  
|
 |
 |
 |
Dom Wydawniczy „Kruszona” specjalizuje się głównie w tytułach prasowych. Od maja 2000 r. wy-daje magazyn o sztuce „ARTeon”, który co miesiąc informuje o tym, co ciekawego i ważnego dzieje się w polskiej, europejskiej i światowej sztuce, zapowiada imprezy arty-styczne, rozmawia z twórcami, teoretykami i krytykami sztuki, a także prezentuje prace młodych, ambitnych i utalentowanych arty-stów.
|
 |
Od kwietnia 2001 roku Dom Wydawniczy „Kruszona” wydaje „n.p.m.” magazyn turystyki górskiej, dla osób, które uprawiają kwali-fikowaną turystykę górską, i tych, które w góry wyjeżdżają na weekendowe wypady.
Najmłodszym dzieckiem Domu Wydawniczego „Kruszona” jest wydawany od marca 2008 roku „Rowertour” magazyn ludzi aktywnych, pismo dla tych, którzy po mieście, na wycieczki weekendowe i wakacyjne wyprawy jadą na rowerze.
|
 |
 |
 |
„ARTeon wypełnia dotkliwą lukę na polskim rynku wydawnictw artystycznych. Stara się przynosić rzetelne informacje o tym, co się aktualnie dzieje w sztuce w kraju i poza granicami. Szczególnym atu-tem pisma jest aktualność informacji - pod tym względem ARTeon jest pismem wyjątkowym.”
prof. Grzegorz Dziamski
|
 |
„ARTeon stał się poważnym przeglądem aktualnych wydarzeń krajowych i trafnie wybieranych faktów zagranicznych. Pismo dzięki regularnemu wydawaniu i interesu-jącej zawartości, a także dzięki swemu charakterowi jest już do-strzeżone w kraju.”
prof. Jan Berdyszak
|
 |
 |
 |
„Cieszę się że na rynku pojawił się tego typu magazyn. Numer 2, który wpadł mi w ręce, zapowiada, że będzie to dla osób uprawiających różne odmiany turystyki górskiej cenne źródło informacji. Dla mnie góry to coś więcej niż weekend-owe wypady, właściwie wyko-rzystuję każdą okazję na wyjazd, szczególnie w południowo-wscho-dnie rejony naszego kraju. Jestem też przewodnikiem Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich w Lublinie.”
Piotr Kędziora
|
 |
„Z wielkim zadowoleniem wzięłam do rąk pierwszy numer Waszego (a może naszego?) pisma. Od dawna szukałam na rynku takiego czasopisma o górach, które nie byłoby tylko technicznym opisem tras wspinaczkowych, ale było pismem o górach i dla ludzi gór. W końcu człowiekiem gór nie jest ten, kto umie chodzić po górach, ale ten, kto żyje tymi górami w dolinach.”
Ewa Adamczyk
|
 |
 |
 |
„Wasze nowe pismo czytałem metodycznie przez dwa dni Świąt. Okazało się, że przeczytałem je od deski do deski, z uczuciem, że... bardzo brak mi roweru (czekającego na sezon). Fajnie, pozytywnie nakręcacie nie tylko konusy w łożyskach, ale i motywację czytelnika do aktywności rowerowej. Tak trzymajcie! (...) Jestem nauczycielem akademickim, pracuję w Krakowie. Prowadzę w tym roku na kierunku Turystyka nowy przedmiot: Pedagogikę Czasu Wolnego. Od razu wpisuję Rowertour do lektur uzupełniających dla moich studentów, gdyż właśnie u Was (w odróżnieniu od wielu fachowych skryptów) w sposób popularny, czytelny i atrakcyjny ukazujecie, na czym polegają: rekreacja, turystyka czy też wychowanie fizyczne (do sportu).”
dr Mariusz Makowski, Kraków
|
 |
„Bardzo się cieszę, że na rynku czasopism traktujących o rowerach pojawił się tytuł, traktujący temat dwóch kółek jak chyba nikt przedtem. Pozbawiony profesjonalnych tekstów, w większości niezrozumiałych dla przeciętnego rowerowego wyjadacza. (...) Udało się redakcji przekazać w tekstach takiego bakcyla, który pcha człowieka na rower. Chciałoby się wziąć swojego bicykla i mknąć, pędzić po polskich (w moim wypadku wielkopolskich) drogach i chłonąć magię dwóch kółek. Za to wszystko wielkie dzięki!”
Paweł Talbierz
„Kocham rower jest on dla mnie czymś więcej niż tylko maszyną, jest sposobem na życie i zwiedzenie świata, jak i najbliższej okolicy, a także podstawowym środkiem komunikacji. Cieszę się z powstania Waszego pisma to dobrze, że na rynku pojawia się coraz więcej magazynów promujących zdrowy i aktywny tryb życia.”
Jakub Bonowicz, Piotrków Trybunalski
|
|
 

 |
|